Już niedługo nie znajdziesz na mapie Morza Kaspijskiego! Rosyjskie Ministerstwo Ochrony Środowiska ostrzega, że tankowce, które tam pływają, rozpadają się ze starości. Jezioro mogą zatruć tysiące ton ropy.
"Tankowce są zagrożeniem dla Morza Kaspijskiego" - ostrzega szef Federalnej Służby Ochrony Zasobów Naturalnych. Według niego, tylko dni dzielą Morze Kaspijskie od prawdziwej zagłady. Kilkudziesięcioletnie tankowce nie wytrzymają długiej pracy i się rozpadną. Tysiące ton ropy dostanie się na powierzchnię tego największego jeziora świata, zabijając wszelkie życie.
Szansą na uratowanie Morza Kaspijskiego jest budowa rurociągu pod dnem albo natychmiastowa wymiana floty tankowców na nowoczesne statki.
Morze Kaspijskie to największe jezioro świata. Żyje tam wiele gatunków zwierząt, jednak najbardziej znane jest ze swej olbrzymiej populacji jesiotrów. To właśnie tam produkuje się najsmaczniejszy kawior.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|