Żeby zmienić nazwę placu, radni stolicy Francji musieli złamać dotychczasowe zasady. Paryż może bowiem czcić wybitne osobistości dopiero pięć lat po ich śmierci. Decyzja o skróceniu tego okresu w przypadku Jana Pawła II wywołała niemały konflikt. Spór trwał w radzie miasta od zeszłego roku. Wreszcie pat przełamał mer Paryża socjalista Bertrand Delanoe i jego wniosek o zmianę nazwy wreszcie przeszedł.
Również niedzielną ceremonię nadania nazwy placu chcieli zakłócić komuniści i zieloni. Jednak ich wrzaski zagłuszyło kilka tysięcy osób skandujących imię naszego papieża. Odsłaniając tabliczkę z nową nazwą, mer Paryża nazwał Jana Pawła II "bohaterem wolności".
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
