Pomieszanie z poplątaniem... Właściciel wysyłkowego sklepu ze znaczkami i koszulkami z przekreśloną swastyką może spędzić za kratkami nawet trzy lata, bo... używał zakazanego przez prawo znaku!
Swastyka to swastyka, co z tego, że przekreślona - stwierdziły nadgorliwe niemieckie organy ścigania i postawiły Juergena K. przed sądem. Bo w Niemczech hakenkreuz i wszelkie inne symbole nazizmu są zakazane. Właścicielowi sklepu Nix Gut (Nic Dobrego) za ich "propagowanie" grozi do trzech lat więzienia lub grzywna.
Dzielny stuttgartczyk nie poddaje się jednak. W pierwszym wystąpieniu przed sądem zapowiedział, że choć oskarżenia prawie go zrujnowały, dalej będzie sprzedawał swoje produkty. Najśmieszniejsze albo raczej najżałośniejsze jest bowiem to, że tak jak niemieccy ustawodawcy... nienawidzi neonazistów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|