Dziennik Gazeta Prawana logo

Ranny prezenter "Top Gear" powoli zdrowieje

12 października 2007, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Richard Hammond, prezenter programu "Top Gear", dochodzi do siebie. Rano specjalny helikopter przewiózł go do innego szpitala. W zeszłym tygodniu Hammond kręcąc kolejny odcinek programu, przeżył kraksę, jadąc ponad 450 kilometrów na godzinę!

Nie wiadomo, w jakim dokładnie stanie jest Hammond ani gdzie został przewieziony. Ale lekarze są dobrej myśli. Według neurchirurgów ze szpitala w Leeds, powrót do zdrowia prezentera będzie co prawda długi, ale ostatecznie jego stan powinnien się poprawić.

O wypadku Hammonda świat usłyszał tydzień temu. Krecąc kolejny odcinek popularnego programu "Top Gear", 36-letni prezenter miał pobić rekord prędkości napędzanym odrzutowo samochodem.

Niestety, nie wszystko poszło po jego myśli. Po kilkuset metrach szaleńczego rajdu pojazd wypadł z trasy. I Richard Hammond w stanie krytycznym trafił do szpitala w Leeds.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj