Brytyjski przedsiębiorca Richard Branson, który m.in. obleciał Ziemię balonem, obiecuje, że regularne loty rozpoczną się za dwa lata. Statki będą wzorowane na poprzednim modelu - SpaceShipOne. W 2004 roku jako pierwszy komercyjny statek kosmiczny wzleciał na 100 kilometrów. Nowością dla klientów ma być skrócony do trzech dni program nauki. Nie trzeba będzie też mieć idealnego zdrowia. Trochę bliżej do gwiazd będą mieli więc także ci z brzuszkiem.
Baza kosmicznej floty Bransona powstaje na pustyni Mojave w amerykańskim stanie Nowy Meksyk. Ma to być przełom w podróżach kosmicznych. Do tej pory Rosjanie za turystyczny lot Sojuzem brali po 20 milionów dolarów. Tyle na przykład zapłaciła Iranka - milionerka z USA.
Co ciekawe, Branson obiecał, że jeden bilet przeznaczy na nagrodę główną nowego reality show.