"Radziłbym im (Rosji) przestać potrząsać szabelką" - powiedział dziś gruziński minister spraw wewnętrznych Wano Merabiszwili. Dodał, że ruchy rosyjskich wojsk i manewry floty wywołują zdumienie w Gruzji.

Napięcie rośnie. Kilka dni temu Gruzini aresztowali pod zarzutem szpiegostwa kilku rosyjskich wojskowych. Trwa ich proces. Szef rosyjskiego MON-u Siergiej Iwanow powiedział, że Gruzja "wybrała wojenną drogę rozwiązania konfliktu".

W Abchazji i Osetii Południowej stacjonują rosyjskie oddziały sił pokojowych WNP, przy czym w Osetii Płd. wraz z oddziałami południowoosetyjskimi i gruzińskimi. Gruzini chcą "natychmiastowego wycofania" rosyjskich żołnierzy i zastąpienia ich międzynarodowymi siłami pokojowymi.