Dziennik Gazeta Prawana logo

Samolot pasażerski rozbił się w brazylijskiej dżungli

12 października 2007, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw zniknął z radarów. Dopiero po kilku godzinach okazało się że boeing linii Gol rozbił się w amazońskiej dżungli. Gdzieś nad gęstwiną zderzył się z innym samolotem i runął w dół. Zginęło ok. 160 osób.

Taka jest ostatnia wersja ostatnich minut lotu 1907 z Manaus, największego miasta portowego na Amazonce. Samolot miał dotrzeć do Rio de Janerio z międzylądowaniem w stolicy - Brasilii. Po 600 km lotu zderzył się z prywatnym odrzutowcem Embraer Legacy 600. Mniejsza z maszyn, pomimo uszkodzeń, dotarła do najbliższego lotniska w Caximbo, w brazylijskim stanie Para.

Około 160 osób na pokładzie samolotu pasażerskiego nie miało takiego szczęścia. Zginęli. Wiadomość o jego rozbiciu podał burmistrz oddalonego od wszelkiej cywilizacji miasta Peixoto de Azevedo. Ratownicy odnaleźli już strzaskany wrak samolotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj