Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia w Nigerii po pęknięciu tamy

12 października 2007, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piętnastomilionowa stolica Nigerii została bez wody po katastrofie tamy w Gusau. Przez potężną wyrwę przelały się wody sztucznego zbiornika, który zaopatrywał w wodę pitną Lagos i inne miasta w kraju. Gigantyczna fala zniszczyła ponad 500 domów.

Po zbudowaniu sztucznego zbiornika i postawieniu tamy, ludzie budowali domy w dawnym korycie rzeki. Widać nie spodziewali się, że wezbrana woda zmiecie z powierzchni większość domostw. Po katastrofie kilkaset wiosek w okolicach Gusau odciętych jest od reszty kraju. Co najmniej 40 osób nie żyje.

Tama puściła, bo obsługa pozwoliła sobie na fatalne zaniedbania. Nikt nie otworzył zaworów i nie spuścił nadmiaru wody, której w ostatnich dniach przybyło. W Nigerii kończy się właśnie pora deszczowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj