Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran nie zrezygnuje z uranu

12 października 2007, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Iran za nic ma ostrzeżenia świata i nadal będzie pracował nad wzbogaceniem uranu, co jest prostą drogą do zbudowania bomby atomowej. Prezydent tego kraju Mahmud Ahmadineżad udaje jednak, że uran potrzebny jest mu tylko do elektrowni.

Ahmadineżad ma ostry język i znów dał o sobie znać. W państwowej telewizji zwymyślał Amerykanów od kłamców. Dlaczego? USA twierdzi, że Iran buduje bombę atomową.

Prezydent Iranu grzmi, że chodzi mu tylko o energię, jaką można uzyskać z uranu, a jego kraj nie chce bomby, bo woli pokój od wojny. Amerykanie, a wraz z nimi cały świat, nie wierzą w te słowa. I boją się nowego zagrożenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj