Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybuchy na Słońcu oślepią systemy komunikacyjne

12 października 2007, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To będzie chaos. W 2011 r. przestaną działać wszystkie satelity komunikacyjne. Nie będzie GPS czy telefonów satelitarnych, kontrolerzy lotów będą mieli problemy z naprowadzaniem samolotów na pasy startowe. A wszystko przez wybuchy na Słońcu.

Samoloty, "inteligentne" bomby i rakiety, które nie wiedzą jak lecieć, ludzie, którzy nie mogą porozumieć się z bliskimi. Oto co nasza gwiazda szykuje nam za kilka lat. Wszystko przez wybuchy słoneczne.

Bo co 11 lat na Słońcu odwracają się bieguny magnetyczne. A wtedy nasza gwiazda, jak prawdziwa kobieta w okresie zmian, zaczyna szaleć. Wybucha, wysyła niezwykle silne fale radiowe, czyli po prostu krzyczy tak, że zagłuszy działanie ziemskich satelitów, na których oparty jest system GPS. Według naukowców, potrwa to przez dwa lata, a potem wszystko wróci do normy.

Jedyne wyjście to, jak twierdzą uczeni, zaprojektowanie nowych satelitów. Trzeba wzmocnić ich sygnał, ewentualnie lekko zmienić częstotliwość, tak by słoneczko nam nie zdezorganizowało życia. Ale czasu jest coraz mniej...

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj