Rosyjski sąd nie miał litości dla trzech domorosłych hakerów. Za włamanie na serwery jednej z brytyjskich firm bukmacherskich i kradzież pieniędzy z jej kont skazał ich na osiem lat w kolonii karnej i po 100 tys. rubli (11 tys. złotych) kary.
Internetowi spece deptali hakerom po piętach od kilku lat. Nie bawili się oni w zwykłe rozsyłanie wirusów. Włamywali się za to na strony takich instytucji, jak amerykańska agencja kosmiczna NASA, Rosyjska Akademia Nauk czy ministerstwa na całym świecie.
Kradli stamtąd, a często po prostu niszczyli, projekty nowych patentów naukowych. Jednak od roku upodobali sobie firmy finansowe i banki. Podszywali się m.in. pod... polskiego ucznia i brytyjskiego badacza UFO.
Wpadli, gdy próbowali zdefraudować setki tysięcy funtów z brytyjskiej firmy bukmacherskiej. Według oskarżycieli, w ciągu kilku lat swojej działalności, hakerska grupa narobiła szkód za - nawet - 100 mln dolarów! Ile na tym zarobiła - tego nie wiadomo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|