Moda czy głupota? Gdy młode Brytyjki zajdą w ciążę, zaczynają palić papierosy, bo... dzieci od nikotyny są mniejsze i poród jest mniej bolesny. Minister zdrowia w rządzie Blaira ostrzega dziewczyny: przez wasz egoizm cierpią dzieci!
"Dziewczyny głupio robią. Nie dość, że szkodzą dzieciom, to naiwnie myślą, że mniejsze dziecko oznacza mniej bolesny poród" - tłumaczy Caroline Flint. I radzi, by
brać środki przeciwbólowe, bo to mniej niebezpieczne dla dziecka.
A specjaliści alarmują: co czwarta mama, nałogowa palaczka, może poronić. Co drugi noworodek ma poważną niedowagę.
Badania wykazały, że im młodsza mama, tym chętniej pali w ciąży. Odpowiedzialność przychodzi z wiekiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl