Dziennik Gazeta Prawana logo

Maszynista zatrzymał ekspres na "dymka"

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Błękitna Strzała, najszybszy pociąg w Rumunii, stanął w szczerym polu, bo jego maszynista musiał... zapalić. Bo w kabinie nie wolno dymić, a okna w klimatyzowanym wnętrzu się nie otwierają. Zarządził więc postój.

Właśnie minęli Timiszoarę, gdy z głośników zabrzmiał głos: "Pasażerowie mogą wyjść z pociągu, robimy pięciominutową przerwę na papierosa". Ale pasażerowie się wściekli. "Co jest, to nie autobus, żeby robić przerwy na siusiu w krzakach i papieroska!" - denerwowała się kobieta, która przez nieoczekiwany postój spóźniła się na inny pociąg.

Na kolei mówią, że pociąg stanął "z przyczyn technicznych". Totalna bzdura.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj