Lekarze odmawiają badań i leczenia kobietom zagrożonym osteoporozą do czasu, aż skończą 75 lat lub połamią sobie ręce i nogi. Ten chory pomysł na oszczędzanie na pacjentach został wprowadzony w brytyjskiej służbie zdrowia.
"Powiedziano nam, że nie warto zapobiegać łamaniu się kości u kobiet poniżej 75 roku, bo i po co?" - szefowa Krajowego Stowarzyszenia do walki z Osteoporozą nie kryje rozżalenia z decyzji brytyjskiego ministerstwa zdrowia. "Przecież na składanie połamanych kończyn rząd wydaje codziennie ponad 5 milionów funtów" dodaje.
Nadmierna łamliwość kości to w Wielkiej Brytanii dramatyczny problem. Na osteoporozę cierpi co trzecia kobieta powyżej 50 roku życia. Teraz większość z nich pozostanie sama ze swoim problemem. Do czasu, aż będzie miała wypadek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl