Dziennik Gazeta Prawana logo

Porwali córkę, by nie wyszła za mąż

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wściekły narzeczony czekał na swą ukochaną, by pojawiła się na uroczystej kolacji w przeddzień ich ślubu.Ta nie przyszła. Nie dlatego jednak, że zmieniła zdanie, ale dlatego że... porwali ją rodzice.

Perry Myers czekał na narzeczoną cały wieczór. Już myślał, że go wystawiła do wiatru i może zapomnieć o ślubie. Przyjaciele pocieszali go, że znajdzie inną. Jednak Myers postanowił jeszcze na wszelki wypadek sprawdzić na policji, czy jego ukochanej nic się nie stało. I okazało się, że przeczucie go nie zawiodło. Gdy policjanci z Salt Lake City przeprowadzili krótkie śledztwo, odkryli, że Juliannę Redd porwali jej rodzice.

Nie zgodzili się z wyborem kandydata na męża. Uznali, że jeśli ją porwą, to przekonają, że powinna z nimi zostać. Dopadli ją w sklepie, gdy robiła ostatnie przedślubne zakupy, wciągnęli do samochodu i wieźli przez kilkaset kilometrów do Kolorado. Cały czas tłumaczyli, że jest ich ukochaną córeczką i nie może ich opuścić.

Tam dopadła ich policja. Rodzice trafili do aresztu, a panna młoda wreszcie mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Teraz całym sercem popiera zarzuty, które prokurator postawił jej matce i ojcu. A za porwanie grozi im aż 15 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj