Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyrkowy lew zaatakował publiczność

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W horror przeobraziło się cyrkowe przedstawienie w Chinach. Podczas pokazu lew wyskoczył z areny i zaatakował publiczność. Zanim drapieżnika zabito, zranił dwie osoby.

Gdy zwierzę przeskoczyło dwumetrowe kraty, na widowni wybuchła panika. Uciekający przed lwem ludzie przewrócili ciężarną kobietę. Ta poroniła.

Uciekającego lwa ścigali pracownicy cyrku i policjanci. Zwierzęcia nie udało się schwytać w sieć ani uśpić specjalnymi nabojami. Zostało zastrzelone. Podczas śledztwa okazało się, że lew nie słuchał tresera, bo był... wypożyczony z innego cyrku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj