Dziennik Gazeta Prawana logo

Wściekłe słonie zadeptały pięć osób

12 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Najpierw usłyszeli dziki tętent, a chwilę później z dżungli wypadło stado rozwścieczonych słoni. Dzikie bestie zrównały wioskę z ziemią, ścigały przerażonych ludzi, podeptały zboże na polach i zabiły pięć osób. Biedni wieśniacy nie mieli szans.

Dopiero wezwana na pomoc policja strzałami w powietrze przepędziła szalone zwierzęta do dżungli. Teraz wioska opłakuje ofiary tego dzikiego ataku - pięć osób, w tym dwoje dzieci. Wszyscy z jednej rodziny.

Władze Bangladeszu nie potrafią poradzić sobie z agresywnymi słoniami. Co roku rozwścieczone zwierzęta zadeptują kilkanaście osób. Skąd bierze się w nich taka złość na ludzi? Tego nikt nie potrafi wyjaśnić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj