Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie śpiewaj pod prysznicem to zaoszczędzisz

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sposób na mniejsze rachunki zaproponował mieszkańcom Australii ich dostawca energii i ciepłej wody. Warunek jest jeden: przestańcie śpiewać w czasie kąpieli! W czasie porannych koncertów marnują się setki litrów wody...

Przebadano zwyczaje pół miliona mieszkańców i wyszło, że przez znaczną część czasu spędzonego pod domowym natryskiem Australiczycy relaksują się i śpiewają ulubione piosenki. Zamiast szybko umyć się i zakręcić wodę, ludzie stoją i stoją, a woda leci ciurkiem. A to kosztuje.

Co więcej, tej wody za dużo nie ma. W tym roku jest susza i władze apelują, by oszczędzać na czym się da...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj