Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzał snajpera obezwładnił szaleńca

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie pomogły długie negocjacje i próby przekonania szaleńca do poddania się. Przez 12 godzin porywacz więził 69-letnią kobietę i groził, że ją zabije. Dramat porwanej zakończył dopiero strzał snajpera, który trafił napastnika w ramię.

Tragedia rozegrała się w wielorodzinnym domu w niemieckim mieście Koenigstein (Hesja). Kompletnie pijany, najprawdopodobniej chory umysłowo 35-letni mężczyzna, z nożem w ręku wdarł się do domu sąsiadki i sterroryzował ją.

Szaleniec, który wcześniej wiele razy był karany za przemoc, nie stawiał żadnych żądań. Nie chciał też rozmawiać z policją. Wtedy do akcji wkroczył oddział specjalny, który rozwiązał kryzys w kilka sekund.

Życiu zranionego porywacza nic nie zagraża.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj