Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzały przed włoskim konsulatem przeciw wizycie papieża

12 października 2007, 14:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Popłoch i strzały na ulicy Stambułu. Szaleniec biegał pod włoskim konsulatem, mierzył do przechodniów z pistoletu i strzelał w powietrze. W proteście przeciw wizycie papieża w Turcji. Na szczęście policja go dopadła, zanim doszło do tragedii.

"Gdybym mógł, zabiłbym go własnymi rękoma. Jestem szczęśliwy, że jestem muzułmaninem" - krzyczał, zanim policjanci założyli mu kajdanki. Przed wizytą papieża, zaplanowaną na 28 listopada, protestowało już wielu miejscowych polityków. Benedykt XVI przyjedzie do Turcji dwa miesiące po swoim pamiętnym wykładzie w Ratyzbonie, w którym zacytował słowa bizantyjskiego cesarza o "mieczu Mahometa, przynoszącym samo zło".

Tekst ten muzułmanie odebrali jako atak na islam. Skończyło się zamieszkami, zamachowcy zabili zakonnicę, a kilka kościołów katolickim na Bliskim Wschodzie stanęło w ogniu. Papieża skrytykował ostro nawet premier Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj