Węgrzy, którzy protestowali przeciw rządowi w 50. rocznicę węgierskiego października 1956, stają przed sądem. Dziś skazano 18-letniego gimnazjalistę. Rzut kamieniem w policjanta zakwalifikowano jako zbrojną napaść na urzędnika państwowego.
18-latek posiedzi osiem miesięcy w więzieniu. Kolejnych dziesięć osób sąd potraktował już lżej. Skazał ich na 2 do 3 dni więzienia i grzywny po 400 euro. W najbliższych dniach przed sądem stanie kolejnych kilkudziesięciu z prawie dwustu dotąd zatrzymanych.
Na rozpatrzenie czekają też skargi mieszkańców Budapesztu na brutalnych policjantów, którzy rozpędzili 100-tysięczną demonstrację za pomocą gumowych kul, gazów łzawiących i armatek wolnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|