Dziennik Gazeta Prawana logo

Paczka z Halloween wystraszyła Norwegów

12 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Każdy, kto zobaczyłby leżącą paczkę z wystającymi przewodami, od razu pomyślałby, że to bomba. A jak jeszcze na pudełku byłyby napisy po arabsku, to od razu wezwałby saperów. Tak też zrobili studenci z norweskiego akademika.

Władze uniwersytetu ściągnęły specjalną antyterrorystyczną jednostkę z Oslo. Policjanci lecieli 300 kilometrów, żeby rozbroić bombę i zacząć polowanie na terrorystę. Oczywiście wszystkie media w kraju od razu zaczęły trąbić o ataku terrorystycznym na akademik.

I wtedy wyszło szydło z worka. Bo na policję zadzwonił pewien student i opowiedział prawdziwą historię. Otóż w Halloween przebrał się za terrorystę-samobójcę. A impreza była tak ostra, że zapomniał o bożym świecie. Rano nawet nie pamiętał, że miał paczkę. O wszystkim sobie przypomniał, gdy zobaczył część swego kostiumu w telewizji.

Policja na razie przesłuchuje pechowego imprezowicza. Na razie jednak nie wiadomo, czy coś mu grozi. W końcu, gdy tylko zorientował się, że to jego paczka, od razu zgłosił się do władz. No i przecież nie chciał sterroryzować miasta, a tylko wracał z imprezy. Jedno jest pewne, święto grozy będzie pamiętał do końca życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj