Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden pies na jedną rodzinę

12 października 2007, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do tej pory Chińczykom wolno było mieć tylko jedno dziecko. Teraz władze pozwalają tylko na jednego psa. Nie wolno też hodować czworonogów dużych i agresywnych.

Taki drastyczny sposób wymyśliły komunistyczne władze, by poradzić sobie z epidemią wścieklizny i stadami bezpańskich psów biegających po ulicach miast. Bo Chińczycy biorą do domu po kilka zwierzaków, nie kastrują ich, a jak im się znudzą, to wyrzucają na ulice. Do tego agresywne psy rzucają się na dzieci. Dlatego rząd zakazał mieć więcej niż jednego czworonoga.

Wszystkie zwierzęta, które nie spełniają założeń "cywilizowanego hodowcy psów", jak to nazywają władze, czyli rottweilery, dobermany czy wilczury będą odstrzelone. To samo czeka bezpańskie psy. A rodziny, które złamią zakaz, będą płaciły wysokie kary.

Na razie przepis działa tylko w Pekinie, jednak już wkrótce takie prawo będzie obowiązywać w całych Chinach. Szkoda tylko psów, które zginą przez widzimisię komunistów. Chyba że za zakazem stoją chińscy kucharze. Bo im zawsze mało psiego mięsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj