"Niech moc będzie z tobą" - wykrzykiwali do przechodniów zakapturzeni fani "Gwiezdnych Wojen", którzy przed budynkiem londyńskiego ONZ żądali oficjalnego uznania religii... Jedi, wymyślonej przez twórcę tej filmowej sagi.
Machając świetlnymi mieczami, przebrani za rycerzy Jedi, głośno domagali się oficjalnego uznania nowej religii. Wspierał ich wielki kudłaty potwór Chewbacca.
Na Wyspach rycerze Jedi mają liczne grono zwolenników. W oficjalnym spisie aż 390 tysięcy Brytyjczyków zadeklarowało, że wyznają religię wymyśloną przez Geoge'a Lucasa na potrzeby "Gwiezdnych Wojen".
"Myślę, że mamy podstawowe prawo do dawania świadectwa naszej religii. Apelujemy do Narodów Zjednoczonych, by Międzynarodowy Dzień Tolerancji zamienić na Międzygalaktyczny Dzień Tolerancji" - powiedział dziennikowi "The Sun" jeden z pikietujących.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|