Mechanizm znaleziony na początku ubiegłego wieku we wraku leżącym na dnie nieopodal greckiej wyspy Antikythery (na zachód od Krety), przypomina mechaniczny zegar. Na frontowej ścianie ma tarczę ze wskazówkami, wewnątrz – liczne kółka zębate. I tu podobieństwa się kończą.
Aparat nie służył do wskazywania czasu, lecz do przeprowadzania obliczeń. W rzeczywistości najbliższym współczesnym krewnym mechanizmu z Antikythery jest suwak logarytmiczny: urządzenie, które jeszcze całkiem niedawno było powszechnie wykorzystywane do szybkich, przybliżonych obliczeń.
Przesuwając względem siebie specyficznie wyskalowane linijki, można było liczby mnożyć, dzielić, logarytmować i potęgować. Suwaki logarytmiczne weszły w użycie w pierwszej połowie XVII wieku (i dopiero tanie kalkulatory, które pojawiły się w latach 70. XX wieku, posłały je na emeryturę). Tymczasem Grecy mieli swoje przyrządy do przybliżonych obliczeń jeszcze przed naszą erą. Mechanizm z Antikythery jest tego najlepszym dowodem.
Aby zobaczyć, jak działa maszyna, odwiedź tę stronę:
http://www.etl.uom.gr/mr/index.php?mypage=antikythera_ani