Dziennik Gazeta Prawana logo

Co najmniej 338 osób zabił tajfun na Filipinach

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dramat na Filipinach. Ludzie giną w lawinach błotnych, spowodowanych przez ulewny deszcz i huraganowy wiatr. Dwie wioski zupełnie zniknęły pod zwałami mułu. Pięć innych - częściowo.

Największe zniszczenia są w pobliżu wulkanu Mayon, ponad 300 kilometrów na południe od Manili. Tam właśnie błoto pogrzebało wioski wraz z ich mieszkańcami.

Na szczęście żywioł słabnie. Wiatr wieje teraz z prędkością 150 km/godz., a tylko w porywach - 185 km/godz. Tajfun przesuwa się nad Morze Południowo-Chińskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj