Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml chciał uciszyć agenta

12 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Londyn jest oburzony postawą Rosji po śmierci dawnego oficera FSB Aleksandra Litwinienki. Władimir Putin kazał swojemu ministrowi spraw zagranicznych przekazać, że nie podoba mu się, iż Brytyjczycy upublicznili przedśmiertny listu pułkownika - pisze DZIENNIK.

Otruty polonem Litwinienko napisał w nim ze szpitalnego łóżka, że jego zabójstwo zlecił rosyjski prezydent. "Zastanawia mnie dlaczego o istnieniu listu dowiedzieliśmy się dopiero po śmierci Litwinienki" - mówił sam Putin, w czasie niedawnego szczytu UE - Rosja w Helsinkach, sugerując, że dokument sfałszowano.

Na niedawnym spotkaniu szefowej brytyjskiego Foreign Office z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem Rosjanie mieli otwarcie przedstawić swoje pretensje wobec Londynu: Brytyjczycy, pod których opieką przebywał Litwinienko, nie powinni dopuścić do powstania takiego listu. W Londynie, jak twierdzi "Sunday Times, przyjęto te słowa z niedowierzaniem.

Kreml oczekiwał bowiem ni mniej, ni więcej, tylko by Scotland Yard uciszył umierającego człowieka i ocenzurował jego wyznania. "Rosjanie najwyraźniej nie rozumieją, że Litwinienko był pod ochroną policji, a nie w areszcie" - powiedziała Beckett na posiedzeniu rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj