Dziennik Gazeta Prawana logo

45 kobiet zginęło w pożarze moskiewskiego szpitala

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Akcja straży pożarnej była błyskawiczna, ale zanim przyjechali strażacy, zginęło 45 osób. Personel szpitala dla narkomanów w Moskwie zupełnie stracił głowę, kiedy wybuchł pożar. Za późno wezwano strażaków. A ci nie mają wątpliwości - to było podpalenie.

To było kobiece skrzydło szpitala. Tej nocy było tam - według straży pożarnej - 177 pacjentów i 15 osób z personelu. Większość ewakuowano. Ale 45 zginęło, zanim przyjechali strażacy. Z ułożenia ciał specjaliści wnioskują, że kobiety próbowały uciekać, ale zatrzymały je kraty w oknach. 10 osób zostało ciężko rannych.

Choć pożar był dość mały - objął tylko 100 metrów kwadratowych - strażaków zaalarmowano zbyt późno, by wszystkich uratować. A personel szpitala sam nie rozpoczął ewakuacji. Akcję ratowniczą utrudniał gęsty dym, którym zatruło się wielu pacjentów - plastik pokrywający ściany topił się, a toksyczne opary powodowały szybką utratę świadomości i śmierć. Do tego wieżowiec ma tylko jedno wyjście, a w oknach są kraty, które uniemożliwiły ucieczkę.

Ogień pojawił się, gdy pacjenci już spali - około północy naszego czasu. Wybuchł na drugim piętrze pięciokondygnacyjnego budynku, w szpitalnej kuchni. Do pożaru przyjechało ponad 20 strażackich wozów. Ratownikom udało się zapobiec rozszerzaniu się ognia po godzinie. A po dwóch zupełnie go ugaszono.

Szpital miał już wcześniej problemy z powodu słabej ochrony przeciwpożarowej. Miał być nawet z tego powodu zamknięty, ale odrzucono taki wniosek.

Ostatni raz tak wiele osób w stolicy Rosji zabił pożar hotelu "Rossija" w centrum Moskwy w 1977 r. Zginęły wówczas 42 osoby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj