Król ukrytego w Himalajach państewka Bhutan nie chce już rządzić. Niespodziewanie, dwa lata wcześniej niż zapowiadał, Jigme Singye Wangchuck zrzekł się władzy. Teraz królem będzie jego 26-letni syn Trongsa Penlop Jigme Khesar Namgyel Wangchuck.
Król Bhutanu już w zeszłym roku ogłosił, że przekaże tron swemu najstarszemu synowi, księciu Jigme Khesarowi Namgyelowi. Ale miał to zrobić dopiero w 2008 roku. Tymczasem, 50-letni król oświadczył, że ustępuje wcześniej. Nie podano jeszcze terminu jego koronacji.
Nowy król jest absolwentem Oxfordu. Studiował m.in. nauki polityczne. Zwany jest "szarmanckim księciem", ze względu na swój stosunek do kobiet.
Ustępujący monarcha przygotował też konstytucję. Bhutan ma mieć dwuizbowy parlament. Pierwsze wybory zapowiedziano na 2008 rok.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|