Dziennik Gazeta Prawana logo

Skradzione GPS-y wskazały policjantom drogę

12 października 2007, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzech złodziejaszków cieszyło się, że zgarnęli z ratuszowego garażu 14 telefonów komórkowych. Bardzo się zdziwili, gdy rano do ich drzwi zapukali policjanci. Okazało się, że ukradli nie telefony, a... nadajniki GPS, które same wskazały mundurowym drogę do złodziei.

Gdy szef ochrony ratuszowego garażu w amerykańskim mieście Lindenhurst dowiedział się, że z 14 samochodów zginęły nadajniki, uśmiechnął się tylko. Leniwie włączył system i pokazał policjantom, gdzie są urządzenia. Stróżom prawa nie pozostało nic innego, jak pojechać do domu i zgarnąć właściciela, syna i jeszcze jednego mężczyznę, który pomagał we włamaniu.

Ciekawe tylko, czy sędzia będzie wyrozumiały dla przestępców i uzna pomyłkę za okoliczność łagodzącą. Bo jeśli nie, to głupota może kosztować ich kilka lat w więzieniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj