Zmieniono treść i dekoracje do sztuki. Tylko po to, by nie narazić się muzułmańskim dzieciom, dla których świnia jest nieczystym stworzeniem.
Tyle że dyrekcja osiągnęła skutek zupełnie odwrotny do zamierzeń. Muzułmanie ostro skrytykowali decyzję szkoły. Dla nich "Trzy małe świnki" to tradycyjna lektura dla dzieci i im w ogóle nie przeszkadza tytuł sztuki. "Koran zakazuje jedzenia wieprzowiny, ale czytanie czy słuchanie historii o świnkach jest całkowicie dozwolone" - wyjaśnia szejk Ibrahim Mogra z Muzułmańskiej Rady Anglii. Chrześcijańscy rodzice też są wściekli, bo nie zamierzają zmieniać swych angielskich tradycji ze względu na polityczną poprawność.
A poza tym rada szkoły zapomniała o jednym - pies dla muzułmanów też jest zwierzęciem nieczystym.