Hakerzy włamywali się do systemu komputerowego sieci TK Maxx. Wyciągnęli dane prawie pół miliona klientów. Ich łupem padły adresy, numery PIN i 47 milionów kart kredytowych. Przeraża fakt, że przez dwa lata nikt nie zorientował się, że z serwerów firmy wyciekają tajne informacje.
Hakerzy wpadli przez przypadek. Jeden z informatyków znalazł w systemie podejrzany program. Okazało się, że właśnie ten program kradł dane o transakcjach. Policja powołała specjalny zespół ekspertów, którzy mają odnaleźć przestępców. Na razie mundurowi radzą ludziom natychmiastowe zablokowanie i zmianę kart.
TJ Maxx to bardzo popularna sieć marketów. Niskie ceny przyciągnęły wielu Brytyjczyków i firma stała się trzecią największą siecią marketów na Wyspach.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
