"Gdyby okazało się, że przywódcy państw G-8 spotykają się w mieście, którego honorowym obywatelem jest Adolf Hitler, to byłby skandal. Wizerunek naszego miasta mocno by ucierpiał" - stwierdzili radni i na nadzwyczajnej sesji wykreślili dyktatora z listy honorowych obywateli.

I zrobili to, mimo że nie znaleziono dokumentów, które potwierdzałyby, że kilkadziesiąt lat temu Hitler rzeczywiście został uhonorowany przez Bad Doberan. Ale radni woleli dmuchać na zimne.

Tym bardziej że niemal wszystkie niemieckie miasta przed II wojną światową nadawały Hitlerowi tytuł honorowego obywatela. Tak było również i w polskich miastach, które przed wojną były w rękach Niemców. Do dziś Hitler jest honorowym obywatelem choćby Szczecina.