Piętnastu brytyjskich marynarzy, zatrzymanych przez Irańczyków, cieszy się ze swojego uwolnienia. I dziękują za to prezydentowi Iranu. "Mogę zrozumieć, dlaczego czuliście się obrażeni" - powiedział w irańskiej telewizji Felix Carman. Marynarze dziękowali za uwolnienie, mimo że z Iranu wyjadą dopiero dziś o godz. 6.30.
Ale uwolnienie Brytyjczyków przez Iran jest już pewne. I dlatego jeszcze wczoraj w irańskiej telewizji wystąpiło troje z piętnastu zatrzymanych Brytyjczyków. Po co? By publicznie podziękować prezydentowi Iranu, który zdecydował o ich uwolnieniu.
"Przepraszamy za nasze działania" - powiedziała Faye Turney, jedyna kobieta wśród marynarzy. I oczywiście była ubrana jak irańska kobieta - z chustą zakrywającą głowę.
Marynarze powiedzieli, że byli dobrze traktowani w więzieniu, a sami Irańczycy byli bardzo pokojowo do nich nastawieni. Wszyscy Brytyjczycy przyznali się, że wpłynęli na wody terytorialne Iranu, choć władze Wielkiej Brytanii temu zaprzeczają.
A właśnie pod pretekstem wpłynięcia na wody Iranu 23 marca zatrzymano 15 brytyjskich marynarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|