Weterynarz z tajwańskiego zoo w mieście Kaohiung leży w ciężkim stanie na intensywnej terapii. Bo krokodyl, którego miał operować, odgryzł mu rękę.
38 letni Chang Po-yu próbował zrobić choremu krokodylowi zastrzyk. Wcześniej zwierzakowi podano środki usypiające, ale - jak się okazało - dawka była za mała. Gad zaatakował lekarza od razu, gdy ten do niego podszedł. Weterynarza udało się odciągnąć, ale w szczękach zwierzaka zostało całe przedramię.
Policjanci musieli zastrzelić krokodyla. by ratować rękę weterynarza. Chang Po-yu natychmiast trafił do miejscowego szpitala, gdzie wylądował na stole operacyjnym. Lekarze przyszyli mu
odgryzioną kończynę, ale nie gwarantują, że będzie ona w pełni sprawna. Ba, nie wiadomo nawet, czy weterynarz przeżyje.
Dramatyczny film z zoo można zobaczyć tutaj.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|