Dziennik Gazeta Prawana logo

Przykleili go do roweru, by obrabować dom

13 października 2007, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Porwali go z ulicy, zawieźli do domu, przykleili supermocnym klejem do roweru treningowego, a potem okradli. To nie scena z czarnej komedii, ale koszmarna rzeczywistość, jaka spotkała 50-letniego mieszkańca Johannesburga.

W Republice Południowej Afryki napady to smutna codzienność, jednak czegoś takiego policjanci i lekarze jeszcze nie widzieli. Po pomoc zadzwoniła kobieta, która - po powrocie z pracy - zastała swojego mężczyznę... przyklejonego do roweru. Dosłownie!

Bandyci - terroryzując mężczyznę bronią - najpierw go rozebrali, a potem wysmarowali mu klejem dłonie, stopy i pośladki. Gdy był już na dobre przytwierdzony do kierownicy, pedałów i siodłka, skleili mu usta. Potem splądrowali mieszkanie.

Mężczyzna został uwolniony dopiero po kilku godzinach. Bandytów wciąż szuka policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj