Kolejny dramat w USA. Uzbrojony mężczyzna zaczął strzelać do pasażerów autobusu miejskiego w Chicago. Pięciu nastolatków jest rannych, w tym trójka ciężko. Strzelec uciekł.
To były sekundy. Napastnik zaczął strzelać tuż po wejściu do autobusu linii 103 w dzielnicy South Side.
Dwóch chłopców i jedna dziewczyna w wieku 16 i 18 lat jest w stanie krytycznym. Zostali przewiezieni do szpitala Advocate Christ Medical Center w Oak Lawn.
Policja szuka napastnika. Zaapelowała też do mieszkańców o pomoc w jego złapaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|