W tym tygodniu świat miała obiec wiadomość o śmierci liderki ukraińskich opozycjonistów, Julii Tymoszenko - ujawniła administracja prezydenta Wiktora Juszczenki. Jak podaje radio Echo Moskwy, na szefową opozycyjnego bloku, a także na innych przeciwników władzy, szykowano zamach.
Według przedstawicieli administracji prezydenckiej, zamach planowano na ten tydzień. Poza Tymoszenko celem zamachowców mieli być Jurij Łysenko i Dawid Żwania.
W ciągu najbliższych dni informacje o planowanym ataku mają trafić do ukraińskiej służby bezpieczeństwa. Być może wtedy też poznamy więcej szczegółów.
Ofiarą zamachu padł kilka lat temu obecny prezydent Wiktor Juszczenko. W czasie uroczystego obiadu do jedzenia dodano mu toksycznych dioksyn. Juszczenko ledwo uszedł z życiem. Ślady działania trucizny wciąż widać na jego twarzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|