Jazda na rowerach czy piesze patrole są męczące, a przecież kilometry bulwarów meksykańskiej stolicy trzeba nieustannie kontrolować. Dlatego policjanci dostali segwaye - czyli specjalne, dwukołowe pojazdy.
To wymarzone maszyny dla funkcjonariuszy. Wjadą w każdą alejkę, dogonią uciekiniera. Do ich obsługi nie potrzeba dużo siły, a policjanci są w stanie objechać większy fragment miasta niż na rowerach czy rolkach. Do tego władze Meksyku mogą się chwalić, że mają nowoczesnych funkcjonariuszy, bo segwaye ciężko spotkać na wyposażeniu policji innych państw. Zwłaszcza że np. władze San Francisco w USA zakazały jazdy takimi wehikułami po mieście.
Segway to dwukołowy pojazd na baterie, potrafi "pędzić" z szybkością 20 km/h, a na jednym ładowaniu baterii może przejechać 38 kilometrów. Kosztuje około 6 tysięcy dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|