Dziennik Gazeta Prawana logo

Na Sardynii pociąg staranował pociąg

13 października 2007, 15:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dramat na zazwyczaj spokojnej, rajskiej Sardynii. Trzy osoby zginęły, a wiele zostało rannych, gdy wpadły na siebie jadące ze sporą prędkością pociągi. Eksperci nie mają wątpliwości: przyczyną wypadku był błąd człowieka.

Nie żyje dwóch Włochów - m.in. 53-letni maszynista jednego z pociągów. Zginęła też 28-letnia Brytyjka. Jej ciężko ranny chłopak, Kanadyjczyk, leży w szpitalu. Oboje byli na Sardynii na wakacjach.

Po katastrofie karetki odwiozły na sygnale Kanadyjczyka i sześciu innych pasażerów. Na razie wiadomo tylko tyle, że zawinił człowiek. Jaki dokładnie błąd popełnił - to wykaże śledztwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj