Dziennik Gazeta Prawana logo

Samochód wyścigowy wjechał w widzów i zabił sześć osób

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragicznie zakończyła się impreza charytatywna w Selmer w USA. Podczas pokazu aut wyścigowych samochód wjechał w tłum widzów. Sześć osób zginęło, a 18 jest rannych.

Samochody dzieciom - tak nazywała się impreza charytatywna w Selmer w amerykańskim stanie Tenessee. Przyciągnęła tłumy widzów. Bo można było zobaczyć niezwykle widowiskowe pokazy potężnych aut wyścigowych tzw. dragsterów.

Gdy australijski kierowca Warren Critchley demonstrował "palenie opon", nikt nie spodziewał się tragedii. Tym bardziej że w czasie takiego pokazu auto praktycznie stoi w miejscu. "Nagle potężny samochód ruszył z miejsca i wjechał w publiczność" - opowiadają świadkowie.

Dwie osoby zginęły na miejscu. Cztery kolejne zmarły w szpitalu, a 18 osób jest rannych. "Przyczyną wypadku były złe warunki drogowe" - oświadczyła AMS Pro Modified Series, organizująca wyścigi dragsterów.

Ale ci, którzy pojechali oglądać ogromne auta w akcji, twierdzą, że pokaz odbywał się na drodze nienadającej się do wyścigów dragsterów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj