"Chodzi o rzecz zbawienną" - powiedział Vaclav Havel o amerykańskiej tarczy antyrakietowej. I podpisał petycję i zainstalowanie jej w Czechach. Były prezydent Czech różni się w ocenie tarczy od większości rodaków. 65 proc. Czechów jest przeciwko instalacji tarczy
Czy tarcza antyrakietowa w Czechach to dobry pomysł? Choć większość Czechów twierdzi, że nie, to Vaclav Havel się do nich nie zalicza. Dziś podpisał petycję popierającą zainstalowanie w Czechach stacji radarowej. Ta stacja ma być części całego systemu antyrakietowego. Wyrzutnie mają znaleźć się w Polsce.
"Chodzi o rzecz zbawienną" - powiedział Havel według portalu internetowego www.novinky.cz. Jego słowa na pewno ucieszą Amerykanów, którzy bardzo dobrze dogadują się z czeskim rządem, ale zupełnie nie mogą przekonać do siebie Czechów. Aż 65 proc. z nich sprzeciwia się instalacji radaru w swoim kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|