Dziennik Gazeta Prawana logo

Korea straciła ważnego przywódcę

7 listopada 2010, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Północnokoreańska agencja KCNA podała, że z powodu przewlekłej choroby serca zmarł drugi najważniejszy wojskowy przywódca tego państwa Dzo Miong-rok, zwolennik "Songu", doktryny stawiającej na pierwszym miejscu armię - donosi agencja Kyodo.

Dzo Miong-rok miał 82 lata, był wicemarszałkiem Koreańskiej Armii Ludowej i członkiem Prezydium Biura Politycznego rządzącej Partii Pracy Korei, gdzie sprawował funkcję m.in. wiceprzewodniczącego Narodowej Komisji Obrony. Uroczystości pogrzebowe z udziałem najważniejszych północnokoreańskich przywódców w tym Kim Dzong Ila mają się odbyć w środę.

Polityk ten był znany z tego, że w roku 2000 jako specjalny wysłannik Kim Dzong Ila odwiedził Waszyngton, gdzie prowadził rozmowy z ówczesnym amerykańskim prezydentem Billem Clintonem. W tym samym roku towarzyszył również północnokoreańskiemu przywódcy podczas wizyty w Chinach.

Zdaniem analityków jest mało prawdopodobne, aby śmierć Dzo miała znaczący wpływ na działanie partii. Północnokoreańskie media informowały o nim coraz mniej odkąd około roku 2006 jego zdrowie zaczęło się pogarszać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj