Dziennik Gazeta Prawana logo

Szok w Szwecji. Ojciec królowej mógł prześladować Żydów

2 grudnia 2010, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szok w Szwecji. Ojciec królowej mógł prześladować Żydów
AP
Ojciec szwedzkiej królowej Sylwii, Walter Sommerlath był aktywnym działaczem partii hitlerowskiej, zarządzał fabryką odebraną Żydom i dorobił się fortuny na produkcji broni - ujawnił program szwedzkiego kanału TV4 "Kalla fakta".

Dokumenty, do których w Berlinie i Ameryce Południowej dotarli dziennikarze, wskazują, że ojciec pochodzącej z Niemiec, a dorastającej w Brazylii królowej Sylwii nie był, jak twierdzi ona sama, "nieaktywny politycznie", ale mógł brać udział w prześladowaniu Żydów. W kwietniu 1939 roku, na kilka miesięcy przed rozpoczęciem wojny, stał się właścicielem fabryki wyrobów metalowych w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg.

Jak ustalili autorzy programu, interes wcześniej należał do Żyda Efima Wechslera, a jego przejęcie przez Waltera Sommerlatha było możliwe dzięki hitlerowskiemu prawu zakazującemu prowadzenia działalności gospodarczej osobom pochodzenia żydowskiego. Poprzedni właściciel został bez środków do życia i musiał opuścić Niemcy.

Pod kierownictwem ojca Sylwii fabryka produkowała części do czołgów, działa przeciwlotnicze i inne typy uzbrojenia o kluczowym znaczeniu dla wojennego wysiłku III Rzeszy.

Sylwia poślubiła króla Szwecji Karola Gustawa w 1976 roku. Walter Sommerlath zapewniał wtedy, że nigdy nie był członkiem Narodowo-Socjalistycznej Partii Niemiec (NSDAP). W Szwecji informacja o tym, że ojciec Sylwii jednak działał w NSDAP pojawiła się w 2002 roku. Królowa przez długi czas milczała na ten temat, o przeszłości ojca opowiedziała dopiero w filmie dokumentalnym "Familjen Bernadotte", wyemitowanym w kwietniu tego roku. Stwierdziła w nim, że "fabryka ojca produkowała zabawki, przedmioty elektryczne, suszarki oraz maski przeciwgazowe dla cywilów".

Twórca tego dokumentu, pochodzący z Polski, a bardzo ceniony w Szwecji, reżyser Gregor Nowinski powiedział PAP, że o trudnej historii królowa mówiła w jego filmie w sposób otwarty. Natomiast nie chciał on ustosunkować się do informacji "Kalla fakta".

Dziennikarze programu próbowali ustalić, dlaczego królowa myliła się, nie uzyskali komentarza dworu królewskiego. Rozmawiali z bratem Sylwii, który powiedział, że ojciec zaprzeczał, jakoby przejął fabrykę w Berlinie od Żyda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj