Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpik dla Nergala utknął we Frankfurcie. Zawinił śnieg

17 grudnia 2010, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ciężko chory Nergal opuszcza szpital
Ciężko chory Nergal opuszcza szpital/Kapif
Lider grupy Behemoth czeka w Gdańsku na przeszczep. Ale kuriera wiozącego szpik zatrzymała burza śnieżna we Frankfurcie

Lekarze z kliniki hematologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego zaplanowali na piątek dwa przeszczepy szpiku kostnego. Na jeden czeka Nergal, lider zespołu Behemoth, narzeczony Dody.

Sęk w tym, że kurier z komórkami macierzystymi dawcy utknął w burzy śnieżnej we Frankfurcie. - Jesteśmy zaniepokojeni - mówi prof. Andrzej Hellman, szef kliniki hematologii UCK. - Ale dobrej myśli.

Sam przeszczep trwa około godziny. Ewa Książek-Bator, dyrektor szpitala: - Taki zabieg znanej osoby to dla nas dodatkowy kłopot, bo paparazzi wspinają się na rusztowania, a my musimy wydać dodatkowe pieniądze, żeby zabezpieczyć komfort choremu. Dla pacjenta najgorsze są pierwsze cztery tygodnie po przeszczepie, bo musi przebywać w ścisłej izolacji. To bardzo ciężki okres, bo możliwe są infekcje, stany podgorączkowe. Dopiero po trzech miesiącach wiadomo, jak organizm zareagował na przeszczep

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj