Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski ramię w ramię z Bushem. W szczytnym celu

31 grudnia 2010, 19:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wyczytywanie nazwisk osób zatrzymanych na Białorusi po demonstracji 19 grudnia rozpoczęło się w piątek o godz. 18 czasu białoruskiego (17 czasu polskiego) na antenie praskiego Radia Swaboda i potrwa do wczesnych godzin rannych w sobotę.

Nazwiska wyczytują znani politycy, działacze, dawni dysydenci i artyści z różnych krajów; z Polski - szef MSZ Radosław Sikorski i były prezes NBP Leszek Balcerowicz.

W akcji biorą też udział m.in. były prezydent USA George W. Bush, były prezydent Czech Vaclav Havel, filozof i politolog Francis Fukuyama.

Nazwiska zatrzymanych odczytują również znani działacze i twórcy z Rosji, w tym: dysydent Władimir Bukowski, wdowa po Andrieju Sacharowie Jelena Bonner, pisarz Boris Strugacki, obrońca praw człowieka Siergiej Kowaliow.

Dziennikarz redakcji białoruskiej Radia Swaboda, która zainicjowała akcję, Jan Maksymiuk, powiedział w piątek PAP, że wyczytanych zostanie ponad 500 nazwisk. "Myśmy po prostu zebrali bazę danych ludzi aresztowanych 19 grudnia i później na Białorusi i postanowiliśmy, że poprosimy osoby publiczne, dysydentów na całym świecie, żeby nam odczytali po 10 nazwisk" - wyjaśnił.

Są wśród nich znane osobistości z Czech, Litwy, Ukrainy i innych krajów - i oczywiście, z samej Białorusi.

Czas odczytywania listy nie jest przypadkowy. W sylwestra wieczorem prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka będzie wygłaszał noworoczne orędzie do narodu. "Alaksandr Łukaszenka będzie pozdrawiał naród białoruski w noc sylwestrową, cieszył się z kolejnego zwycięstwa w wyborach. Postanowiliśmy przypomnieć, że nie wszyscy się z tego cieszą" - tłumaczył Maksymiuk.

Rzecznik MSZ Marcin Bosacki podkreślił w rozmowie z PAP, że Sikorski dołączy do tej bardzo szlachetnej inicjatywy, bo to symbol solidarności z opozycją białoruską. Zwrócił uwagę, że zatrzymanie bądź aresztowanie przez tamtejsze służby bezpieczeństwa kilkuset osób było największą w historii niepodległej Białorusi falą represji.

"Uznaliśmy, że to świetna inicjatywa, a polskie MSZ uważa w tej chwili, że należy wspierać wszystkie inicjatywy, które są symbolami solidarności ze społeczeństwem obywatelskim Białorusi" - oświadczył. O sprawie jako pierwsza w Polsce poinformowała piątkowa "Gazeta Wyborcza".

Z Mińska Anna Wróbel (PAP)

awl/ klm/ bk/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj