Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy do Łukaszenki: Natychmiast wypuść opozycjonistów!

15 stycznia 2011, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"To nie są jakieś warunki. To są żądania!" - stwierdził przebywający w Mińsku pełnomocnik rządu Angeli Merkel ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej, Markus Leoning. "Wszystko to przypomina najmroczniejsze czasy radzieckie" - podsumował sytuację w tym kraju.

Przebywający w Mińsku pełnomocnik niemieckiego rządu ds. praw człowieka i pomocy humanitarnej Markus Loening przekazał w sobotę MSZ Białorusi w imieniu rządu federalnego żądanie uwolnienia osób zatrzymanych po wyborach prezydenckich 19 grudnia.

Mówiąc o stanowisku Unii Europejskiej, która chce zwolnienia zatrzymanych, Loening oświadczył: "To nie są jakieś warunki, za których spełnienie reżim otrzymałby jakieś korzyści. To są żądania" - podaje niezależna gazeta internetowa "Biełorusskije Nowosti".

Loening powiedział na konferencji prasowej, że strona niemiecka domaga się cofnięcia zarzutów postawionych zatrzymanym. Oznajmił, że Niemcy opowiadają się nie tylko za przywróceniem wcześniejszych sankcji wobec oficjalnych przedstawicieli Białorusi, ale i za rozszerzeniem listy osób, które otrzymają zakaz wjazdu do UE. Dodał, że jednocześnie w Unii toczą się rozmowy o możliwym uproszczeniu procedury wydania wiz dla obywateli Białorusi.

Loening przebywał w Mińsku od piątku. Spotkał się z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego, rodzinami zatrzymanych opozycjonistów oraz resortu spraw zagranicznych.

"Uzyskałem obraz tego, co dzieje się na Białorusi. (...) Wszystko to przypomina najmroczniejsze czasy radzieckie, kiedy wdzierali się w nocy, zabierali ludzi prosto z łóżek, a krewni nie mogli potem wyjaśnić, co dzieje się z ich bliskimi" - mówił w sobotę dziennikarzom.

Ogłosił też, że minister gospodarki Bawarii cofnął zaproszenie dla białoruskiego ministra gospodarki Mikołaja Snopkoua na konferencję w Monachium. Przedstawiciel rządu tego landu ocenił, że w świetle ostatnich wydarzeń na Białorusi obecność Snopkoua na konferencji "nie jest pożądana".

Loening skomentował też publikację oficjalnego białoruskiego dziennika "SB.Biełaruś Siegodnia", który napisał, że służby specjalne Polski i Niemiec "zaplanowały i ukształtowały organizacyjnie" opozycyjną kampanię "Mów Prawdę!". "Całkowicie zaprzeczam temu, co powiedziano w publikacjach" - oznajmił.

Zauważył, że Niemcy są "rozczarowane", ponieważ właśnie one "aktywnie pracowały nad poprawą stosunków Białorusi z UE" i demonstrowały "znaczne zbliżenie" wobec Białorusi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj