Dziennik Gazeta Prawana logo

Smutny wyleciał z pracy. Tak WikiLeaks rujnuje kariery

19 stycznia 2011, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Twórca Wikileaks: Grożono nam śmiercią
Twórca Wikileaks: Grożono nam śmiercią/AP
W setkach tysięcy dokumentów publikowanych przez portal WikiLeaks są informacje istotne i mniej ważne. Są również takie, które rujnują kariery w biznesie. Najnowszą ofiarą jest szef niemieckiej firmy Berry Smutny.

Niemiecka firma OHB-System AG, zaangażowana w budowę europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo, poinformowała wczoraj o zwolnieniu swego szefa Berrego Smutnego. To reakcja na ujawnienie przez WikiLeaks jego negatywnej opinii o tym przedsięwzięciu.

Kilka dni wcześniej pojawiły się wypowiedzi, że casus beli dla rewolty w Tunezji były ujawnione przez WikiLeaks poglądy ambasadora USA w Tunisie o skorumpowanym autokracie Ben Alim.

Wcześniej WikiLeaks zrujnowało karierę wysokiej rangi polityka niemieckiej FDP. Opowiadał on Amerykanom o negocjacjach koalicyjnych w Niemczech.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: kariera
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj