Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew wściekły. Będzie czystka w służbach bezpieczeństwa

25 stycznia 2011, 12:14
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zażądał we wtorek od rządu, MSW, Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), Prokuratury Generalnej i Komitetu Śledczego wyciągnięcia wniosków personalnych wobec osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w sferze transportowej.

W ten sposób prezydent zareagował na poniedziałkowy samobójczy atak bombowy na lotnisku Domodiedowo w Moskwie, w którym 35 osób zginęło, a ponad 180 zostało rannych. Miedwiediew określił zamach jako "barbarzyńską zbrodnię".

O konieczności wyciągnięcia wniosków personalnych z tej tragedii prezydent mówił na posiedzeniu kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa, które w rozszerzonym składzie zebrało się w stolicy Rosji, aby podsumować rezultaty pracy FSB w 2010 roku i wytyczyć zadania dla niej na 2011 rok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj