Dziennik Gazeta Prawana logo

Tysiące uciekinierów z tunezyjskich więzień

26 stycznia 2011, 14:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tysiące uciekinierów z tunezyjskich więzień
PAP/EPA
Około 11 tysięcy osadzonych uciekło z tunezyjskich więzień podczas niepokojów społecznych, do których doszło w tym kraju po obaleniu 14 stycznia prezydenta Zina el-Abidina Ben Alego - poinformowało w środę ministerstwo sprawiedliwości.

Liczba uciekinierów jest zdecydowanie większa niż wcześniej przypuszczano.

Według resortu sprawiedliwości, od czasu rewolty z więzień zostało ponadto zwolnionych 2460 osób. Nie jest jasne, ilu z nich było więźniami politycznymi.

Jak poinformował minister Lazhar Karui Szebi, w ciągu ostatnich wydarzeń w Tunezji zginęło 71 więźniów, z czego 48 w pożarze zakładu karnego w mieście Munastir w północno-wschodniej części kraju.

W zeszłym tygodniu rząd tymczasowy przyjął projekt amnestii generalnej oraz postanowił uznać zdelegalizowane partie i ruchy. Amnestia obejmie m.in. członków zdelegalizowanej w 1991 r. Partii Odrodzenia (Hizb an-Nahda), należącej do umiarkowanego ruchu islamskiego. Do 1989 r. nosiła ona nazwę Ruch na rzecz Tendencji Islamskich.

Utworzona w 1981 r. przez intelektualistów zainspirowanych przykładem Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie, Partia Odrodzenia była początkowo tolerowana przez reżim prezydenta Ben Alego. Jednak po wyborach w 1989 r., w których an-Nahda startowała z niezależnej listy, zdobywając 17 proc. głosów, jej działaczy zaczęto ścigać i wsadzać do więzienia.

Przywódca Odrodzenia Raszid Ghannuszi, obecnie 69-letni, z wykształcenia teolog i agronom, udał się na wygnanie w 1989 r., a dwa lata później został zaocznie skazany na dożywocie w procesie po zdelegalizowaniu islamskiego ruchu. Jego powrót do Tunisu z Londynu, gdzie mieszka od 20 lat, oczekiwany jest po wejściu w życie amnestii.

14 stycznia władze Tunezji ogłosiły wprowadzenie stanu wyjątkowego w związku z trwającymi od grudnia antyrządowymi zamieszkami przeciw bezrobociu i warunkom życia. Tego samego dnia dotychczasowy prezydent kraju Zin el-Abdin Ben Ali, sprawujący to stanowisko od 23 lat, w związku z niepokojami społecznymi rozwiązał rząd i opuścił kraj, udając się do Arabii Saudyjskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj